Changes are coming ...

Changes are coming ...

Changes are coming...

Come back to drawing

Deszcz za oknem (który pada u mnie niemalże codziennie) odbiera mi siły do jakiejkolwiek aktywności. Ale przecież całe dnie nie można leniuchować! Obiecywałam, obiecywałam i już mam nowe rysunki. Po prawie rocznej przerwie, sporadycznie przerywanej jakąś większą czy mniejszą pracą, znowu pomęczę was moimi szkicami. Jeżeli ktoś chce zobaczyć jak moje bazgrołki wyglądały rok temu zapraszam do przejrzenia pierwszych notek na blogu. Chociaż nie... nie oglądajcie tego. Ostatnio sama tam zajrzałam i naszła mnie straszna ochota na wykasowanie tego. Może jakiś "draw again" tych prac nastąpi niebawem ;)
Z racji tego, że po takiej przerwie musiałam dopracować twarze, powstały oto takie rysunki:


"Deer girl", modny teamt w zeszłym roku już u mnie na blogu był. 
Ciekawych zapraszam tutaj.


Za odcień zdjęć przepraszam, deszczowa pogoda nie ułatwia fotografowania.



I taki VIP ode mnie, z którego już jestem dumna.


Z racji tego, że oryginał jest nietykalny robię kopię czarnymi cienkopisami.

Jeżeli macie jakieś pomysły na rysunki to dajcie znać!
Jestem otwarta na wszelkie propozycje :)



Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Antie's art © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka