Changes are coming ...

Changes are coming ...

Changes are coming...

Ślubna kartka



Dzisiaj pierwszy raz wykonałam pudelku do kartki. Tym razem było ono potrzebne gdyż praca miała wymiary zbliżone do A4 i dużo przestrzennych elementów. Osobiście jestem z niej bardzo zadowolona. Podobają mi się ażurowe elementy i pastelowe kolory.


Do zielonych pasteli zdecydowałam się dobrać elementy w kolorze złotym.




   



Pracę zgłaszam na wyzwania:


Wybrałam:
Kwiaty, napis i kolor zielony.




Recenzja - Cricut Explore One




Wydaje mi się, że w życiu scrapbookerki najważniejszym, a zarazem najtrudniejszym wyborem jest zakup maszyny do wycinania scrapek. Na polskim rynku króluje Sizzix Big Shot. Zaraz za nim Press Bos i Wizzard oraz Cricut Cuttlebug. Coraz częściej jednak możemy natknąć się na elektroniczne maszyny np. ploter firmy Brother.
Ponad pół roku zastanawiałam się nad wyborem sprzętu do wycinania. Niemalże od razu zrezygnowałam z Sizzixa ponieważ przerażała mnie wizja dokupywania wykrojników, których ceny nie są niskie. Chciałam dokonać zakupu raz i nie martwić się ograniczeniami. Następnie maszyna firmy Brother. Uważam, że główną wadą tego sprzętu jest fakt, że aby coś wyciąć, trzeba najpierw zeskanować wybrany przez nas wzór. Problem ten nasila dodatkowo fakt, że wzory wielkości kartki A4 są dzielone na pół (z powodu małej pamięci) i wycinane na raty. Musimy być świadomi, że w taki sposób linie nacięć mogą być od siebie zbyt oddalone, co sprawia, że scrapki są mniej dokładne. Przeszukując internet wpadłam w końcu na ploter Cricut Explore, który prawie od razu stał się moim marzeniem.

Jak na razie jestem zachwycona tą maszyną i jej możliwościami. Dzięki podłączeniu do komputera i internetu mogę wgrywać swoje własne wzory i korzystać z biblioteki obrazów. Gdy maszyna jest nowa dostajemy 2 tygodniowy dostęp do całej biblioteki. Mi jednak wystarczy możliwość dodawania własnych wzorów ponieważ można je tworzyć na podstawie plików w formatach : jpg, png, gif, bmp, svg, dxf.

Maszyna ta jak każdy ploter posiada nuż i matę, na której pracuje. Powierzchnia robocza wynosi 30x30 cm. Jak dla mnie jest idealna, bo większość kartek scrapbookingowych ma wymiary 15x15. Mata pokryta jest warstwą kleju dzięki czemu cięty materiał nie przesuwa się, a wszystkie małe elementy z łatwością odczepiają się od scrapki.

Żeby coś wyciąć trzeba mieć dostęp do internetu, gdzie na stronie www.cricut.com/design możemy tworzyć projekty całych prac. Istnieje nawet możliwość wybrania kolorów poszczególnych elementów. W praktyce wygląda to tak:



Cricut wycina w papierze, tekturze, różnego typu materiałach, cienkiej blaszce i drewienkach. Dodatkowo może rysować i embossingować linie do zagięcia. Istnieje też możliwość wycięcia wydrukowanego wzoru.

Cricut wprowadził do obiegu papiery, magnesy i innego rodzaju materiały, które maszyna może ciąć. Do każdego tworzywa należy dobrać siłę noża, jednakże do podstawowych mamy już gotowe opcje. Dodatkowo powstały narzędzia ułatwiające oczyszczanie scrapek i mazaki.

Oto moja lista plusów i minusów tego sprzętu:

Plusy:

  • Co tydzień są dostępne inne darmowe wzory z biblioteki obrazów.
  • Duża biblioteka obrazów.
  • Brak ograniczeń wynikający z możliwości wgrywania własnych wzorów ( w formatach jpg, png, gif, bmp, svg, dxf).
  • Możliwość cięcia w wielu materiałach. 
  • Embossingowanie linii zgięć i rysowanie.
  • Łatwość w obsłudze. 
  • Dostęp do gotowych projektów.
  • Możliwość wycinania wydrukowanych wzorów.
  • Podgląd projektu i możliwość zapisania go.
  • Przemyślane schowki na narzędzia.
Minusy:
  • Siłę noża na własne papiery trzeba ustawiać ręcznie.
  • Ceny wzorów w $.
  • Ciągłe podłączenie do internetu.
  • Nie embossinguje jak Sizzix Big Shot.
  • Siedzenie przed komputerem nie jest zdrowe :P
Wiem, że dla wielu osób możliwość korzystania ze strony projektowej w języku angielskim jest wadą, ale ja już się przekonałam (dzięki młodszemu bratu), że jest to program na prawdę intuicyjny i nie wymaga znajomości tego języka.

Niebawem zapraszam was na test tej maszyny podczas którego postaram się wykonać całą kartkę.



sfinks

I nie chodzi tutaj o budowlę tylko o rasę kota. Dokończyłam rysunek, który już wczoraj pojawił się na blogu, ale nie mam odwagi kończyć go akwarelą. Za to powstał już drugi rysunek, który czeka na kontury i kolor. Większość prac robię na papierze akwarelowym. Idealnie nadaje się on do markerów graph'it z których coraz częściej korzystam.


I mam jeszcze szkic:



Swoim skromnym zdaniem uważam, że twarze już mi wychodzą. Trzeba teraz popracować nad ciałem i rękami. Co wy na to, bym zrobiła tutoriale na te tematy? 

A i jeszcze jedno. Bloga mam już ponad półtorej roku i po odliczeniu notek o candy wychodzi ich 36. Tyle osób świętuje urodziny bloga i n-tą notkę więc czemu i ja nie miałabym tego zrobić? Postanowiłam więc zrobić candy z okazji 50 notki na blogu.

Tak więc:
 wy mi piszecie jakie pomysły na rysunki macie, ->ja je rysuję->notki szybko się naliczają
-> jest candy!

A jeżeli macie jakieś uwagi do moich prac to też piszcie. Ja się ciągle uczę i wszelkie informację co robię źle i nad czym muszę popracować, zawsze się przydadzą :)

Come back to drawing

Deszcz za oknem (który pada u mnie niemalże codziennie) odbiera mi siły do jakiejkolwiek aktywności. Ale przecież całe dnie nie można leniuchować! Obiecywałam, obiecywałam i już mam nowe rysunki. Po prawie rocznej przerwie, sporadycznie przerywanej jakąś większą czy mniejszą pracą, znowu pomęczę was moimi szkicami. Jeżeli ktoś chce zobaczyć jak moje bazgrołki wyglądały rok temu zapraszam do przejrzenia pierwszych notek na blogu. Chociaż nie... nie oglądajcie tego. Ostatnio sama tam zajrzałam i naszła mnie straszna ochota na wykasowanie tego. Może jakiś "draw again" tych prac nastąpi niebawem ;)
Z racji tego, że po takiej przerwie musiałam dopracować twarze, powstały oto takie rysunki:


"Deer girl", modny teamt w zeszłym roku już u mnie na blogu był. 
Ciekawych zapraszam tutaj.


Za odcień zdjęć przepraszam, deszczowa pogoda nie ułatwia fotografowania.



I taki VIP ode mnie, z którego już jestem dumna.


Z racji tego, że oryginał jest nietykalny robię kopię czarnymi cienkopisami.

Jeżeli macie jakieś pomysły na rysunki to dajcie znać!
Jestem otwarta na wszelkie propozycje :)



Antie's art © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka