Changes are coming ...

Changes are coming ...

Changes are coming...

redheaded

Coś czuję, że wypadałoby napisać nowego posta :) Z racji tego, że przeżyć udaje mi się tylko ze względu, na nadchodzące wakacje na razie nie mam czasu na żadne większe artystyczne prace. Będziecie musieli więc zadowolić się moimi starymi bazgrołami z wielkiego "przełomu". Nie udało mi się jeszcze dokończyć mojego redraw z 1 majowej notki, ale przynajmniej jest już jakiś zarys twarzy. Tak czy siak, dzisiaj nie o tym :) Dzisiaj przedstawiam wam pewną rudowłosą (nie zwracajcie uwagi na dokładność tła - czarna kredka już miała dość).
Oto ona:


Pierwszy portret w kolorze.


Ach to piękne czarne tło...



I całość :) 

Praca zaczęta na początku sierpnia i skończona we wrześniu. Jakoś po pół godziny dziennie z małymi przerwami. 

Chciałabym mieć znowu chociaż tyle wolnego czasu na swoje artystyczne szaleństwa.

To na razie tyle. Kolejny post za jakiś bliżej nieokreślony czas :p

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Antie's art © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka