Changes are coming ...

Changes are coming ...

Changes are coming...

Kiedy jestem zła... na siebie

Pisanie bloga skończyło się niespodziewanie wraz z pewnym etapem życia, jaką jest zmiana szkoły. Już tak bywa, że wzrost liczby obowiązków, a w tym przypadku książek które musiałam przewertować odebrała mi chęci do jakiejkolwiek artystycznej pracy. Najgorsze jednak jest to, że mimo miesiąca wakacji ja nadal nie mam siły i chęci. Pewnie nie jestem jedyną osobą, która widząc czyjeś prace zastanawia się czy byłaby sama w stanie też taką zrobić. Mając już dość swojego narzekania ogłaszam, że wracam! Może tylko na wakacje, a może i na dłużej. Zobaczymy. Chcę pracować nad swoją techniką, ale tym razem nie w pojedynkę. Mam pochowane całe mnóstwo lekcji z internetów i nie będę tego trzymać tylko dla siebie. Mam swój mangowy styl, ale rysuję głównie twarze. Chcę dopracować trochę rysunek realistyczny, rysowanie postaci w ruchu, dłonie, które z pewnością nie tylko mi sprawiają trudności. Przede mną całe mnóstwo pracy, ale mam nadzieję, że tym razem się nie poddam, chociaż dookoła nie brakuje zajęcia. Na razie kończę ale obiecuję, że niebawem odezwę się znowu i to z jakimiś radami w temacie rysowania.
Do usłyszenia niebawem!

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Antie's art © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka